U mnie niezmiennie dobrze. Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok. To tylko symbolika, ale każdy po cichu wierzy, że będzie lepszy. (No i podobno ostatni!) :P
Znalazłam parę zdjęć na dysku. Zdaje mi się, że nigdy ich nie udostępniałam.
Moje dzisiejsze hity:
1 zdjęcie - świetne! Gdzie to było?
OdpowiedzUsuńI 4 zdjęcie wspaniałe, od razu poczułam zapach ciepłych dni.
Wszystkie zdjęcia są z Lipinek w Borach Tucholskich. Kocham to drzewo, jak tam przyjechałam po paru latach wyglądało tak samo jak w mojej wyobraźni. Parę hektarów zielonego pola, a na nim krzywa brzoza niewzruszona podmuchami wiatru. Zabiorę Cię tam kiedyś! :)
OdpowiedzUsuńCóż, dzisiaj stwierdziłam, że w moim życiu facebook nie jest potrzbeny. I dobrze mi z tym :)
OdpowiedzUsuńJa bym chciała już wakacje. Albo przynajmniej cieplejsza dni, bo zamarzam.
OdpowiedzUsuńChociaż nie, chcę śnieg, chcę się porzucać śnieżkami...